Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Moje jedzą (mam 2 Cavaliery) choć stosuję dietę naprzemienną:gotowane jedzonko, karma sucha, BARF, bywają dni że bardzo ich surowe mięso „szczypie” w zęby. Jest i na to sposób jeden zajada to i drugi się przekonuje do tego jedzenia.
Każda dieta naszego psa powinna być odpowiednio zbilansowana i od tego zacznijmy. Nikt nie lubi monotonii,czyli tylko suchej lub mokrej karmy,warto urozmaicać ją. Osobiście nie znam psa który pokręciłby nosem i odszedł od mięsa.
my dopiero eksperymentujemy, w sensie zaczynamy barfować i jestem pozytywnie zaskoczona – psy uwielbiają i indyka i jagnięcinę i wolowinkę, radzą sobie z kośćmi, ważne jest prawidłowe przestawiania, jak sie tu nawali to może byc rozwolnienie a psy często unikaja jedzenia podawanego tuz przed taka niedyspozycją. U nas była głodówka 36h, potem dwa dni żoładków wołowych nieczyszczonych, 3 dnia mieszanka z mięsem bez kości, dwa dni mięso bez kości i stopniowe włączenie kości.
W takim razie nic tylko pozazdrościć i oby tak dalej,a na pewno efekty takiej diety będą bardzo pozytywne:) W razie problemów orz pytań pisz na forum,chętnie pomożemy i doradzimy.
Dieta typu BARF nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem,wiele zależy od konkretnej rasy psa oraz jego wieku. Czasem stosujemy ją jako dodatek do karm suchych,ale nie są to przesadne ilości. Póki co bazujemy na karmie Josera.