Pies podobny do Putina
Kiedy wydaje się, że już nic głupszego nie można wymyślić, dochodzi nas wieść o psie podobnym do prezydenta Rosji.
W połowie września świat obiegła informacja o mieszańcu stafordshire terriera i owczarka, który według internautów jest psim odpowiednikiem prezydenta Rosji, Władimira Putina. Pies bardzo szybko zdobył popularność w sieci. Czworonóg został nawet „twarzą” kampanii na rzecz zbliżenia Ukrainy z Unią Europejską. Pod koniec listopada w Wilnie odbędzie się szczyt Partnerstwa Wschodniego, w czasie którego ma dojść do podpisania umowy stowarzyszeniowej oraz umowy o strefie wolnego handlu między Ukrainą a krajami Unii Europejskiej. Rosja jest oczywiście niechętna zbliżeniu Kijowa do Brukseli.
A co ma do tego nasz sympatyczny pupil?
Na ulicach Kijowa i miast leżących w obrębie obwodu zawisły setki plakatów przedstawiających postać psa i utrwalających napis „Nasz dom – Europa. Psy szczekają, karawana idzie dalej”. Redakcja portalu odpowiedzialnego za kampanię medialną zastrzega, że podobieństwo do realnych osób i działaczy politycznych jest przypadkowe. Ciekawi jesteśmy, czy akcja przyniesie oczekiwane rezultaty.
Czytaj także
AktualnościPanda Dog- fakt czy kpina?
AktualnościTelewizja dla psów – audycje kierowane do zwierząt
AktualnościPierwszy lokal w Warszawie z psininą
AktualnościNajmniejszy pies świata MILLY
AktualnościNajwiększy pies w Europie ciągle rośnie
AktualnościBiedronka obniża ceny z okazji Międzynarodowego Dnia Zwierząt
AktualnościNie żyje ulubiony pies W. Putina
AktualnościDlaczego Chińczycy nie porzucą tradycji jedzenia psiego mięsa?

