Pies wojskowy w służbie
Strona główna › Psy w Wojsku Polskim w okresie międzywojennym: zadania i szkolenie

Psy w Wojsku Polskim w okresie międzywojennym: zadania i szkolenie

4 min czytania
Udostępnij:

Czy ten artykuł był pomocny?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić

Średnia ocen 4.7 / 5. Liczba głosów: 15

Brak ocen. Bądź pierwszy!

Przykro nam, że artykuł nie był pomocny

Pomóż nam go poprawić

Napisz, czego zabrakło lub co możemy poprawić

Psy w Wojsku Polskim służyły w okresie międzywojennym jako wartownicy, gońcy, a także pomocnicy sanitarni i przewoźnicy amunicji. Według źródeł z epoki do służby kierowano wyłącznie wybrane rasy, a psy szkolono w specjalnych ośrodkach. Poniżej opisujemy zadania, szkolenie i organizację tych czworonożnych żołnierzy.

W skrócie:

  • W latach trzydziestych do służby angażowano głównie owczarki niemieckie, dobermany i airedale terriery.
  • Najważniejszą rolę pełniły psy meldunkowe, które przenosiły wiadomości między posterunkami.
  • Psy wartownicze pilnowały obiektów i przebywały w psiarniach.
  • Patrol składał się z psów, przewodnika i pomocników.

Jakie psy służyły w Wojsku Polskim?

Z podręczników dla rezerwistów wynika, że wojsko wybierało owczarki alzackie, czyli niemieckie, dobermany i airedale terriery. Ponadto do służby kierowano zwykle samce, bo łatwiej je prowadzić w grupach. Natomiast wybór ras wynikał z ich siły, odporności i zdolności uczenia się. Współczesny wzorzec owczarka opisuje Międzynarodowa Federacja Kynologiczna.

Szersze tło historyczne znajdziesz w artykułach pies i wojny światowe oraz psy na wojnie.

Gdzie szkolono psy wojskowe?

Psy przygotowywano w kilku ośrodkach, między innymi w Szkole Tresury Psów Meldunkowych Korpusu Ochrony Pogranicza, w Ośrodku Łączności w Babicach i w Szkole Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej. Dodatkowo szkolenie obejmowało naukę posłuszeństwa, pokonywania przeszkód i pracy w trudnych warunkach. Ponadto przed wybuchem drugiej wojny opracowano także ekwipunek dla psa służbowego, w którym znalazły się miski, tabliczki rodowodowe i przybory pielęgnacyjne.

Wytyczne z końca lat trzydziestych przewidywały obfite wyżywienie, oparte na mięsie gorszego gatunku, kościach, jarzynach i dodatkach. Z kolei szczenięta dostawały osobne racje z większym udziałem mięsa, płatków i mleka. Dzięki temu widać, że dawne zasady żywienia różniły się od dzisiejszych zaleceń, więc nie stosuj ich u własnego psa.

Psy meldunkowe: łączność na linii frontu

Psy meldunkowe wykorzystywano tam, gdzie brakowało łączności telefonicznej. Niestety zdarzało się, że musiały przechodzić przez otwarte pole i front, narażając życie. Co więcej, z zapisów wynika, że sprawdzano je podczas ćwiczeń międzydywizyjnych w 1935 roku, a w 1937 roku zarządzenie dowódcy wojsk łączności wprowadziło psy do armii.

Dodatkowo instrukcje wojskowe z lat dwudziestych podkreślały, że pies jest mało widoczny w terenie, szybki i potrafi pokonywać przeszkody. Pies nosił meldunki w tulei przy obroży. Jednak autorzy zaznaczali ograniczenia: zwierzę lękało się ostrzału i bywało rozpraszane przez żołnierzy, którzy je głaskali i karmili. Dlatego pies potrzebował surowej dyscypliny i jednego opiekuna.

Patrole psów i przewodnicy

Przede wszystkim każdy pies meldunkowy miał własnego przewodnika. Dwa psy, przewodnik i dwóch pomocników tworzyli patrol, który stanowił podstawową jednostkę. Ponieważ owczarki były na tyle silne, że przenosiły amunicję, środki opatrunkowe i żywność. Ponadto jednostki łączyły pracę psów z zadaniami zwiadu.

Psy wartownicze i sanitarne

Przede wszystkim ochrona obiektów należała do najważniejszych zadań. Opiekunem psów wartowniczych był psiarczyk, który karmił je, poił i odprowadzał do psiarni. Każdy pies miał tam własną budę, a żeby uniknąć bójek, przypinano je łańcuchami. O psach sanitarnych zachowało się niewiele informacji, ale wiadomo, że poszukiwały rannych. Więcej o tej roli znajdziesz w artykule o psach wojskowych dawniej i dziś.

Pamięć o psach wojennych

Zatem psy dawały wojsku coś, czego nie mogła zapewnić technika: czujność, szybkość i lojalność. Niestety wiele zwierząt zginęło w służbie, a ich losy przypominają pomniki i odznaczenia. Zobacz też opis medalu Dickin dla zwierząt zasłużonych w wojnie. Przegląd historii znajdziesz w tekście o psach bojowych i wojennych.

Najczęściej zadawane pytania

Jakie rasy służyły w polskim wojsku w latach trzydziestych?

Według źródeł z epoki były to owczarki niemieckie, dobermany i airedale terriery, zwykle samce.

Do czego używano psów meldunkowych?

Przenosiły wiadomości i drobne elementy zaopatrzenia, szczególnie tam, gdzie brakowało łączności telefonicznej.

Kto opiekował się psami wojskowymi?

Każdy pies meldunkowy miał przewodnika, a psami wartowniczymi zajmował się psiarczyk.

Podsumowanie

Czworonogi w armii pracowały jako gońcy, wartownicy i pomocnicy. Choć metody dawniej bywały surowe, pokazują, jak cenna jest współpraca człowieka z psem. Dziś te umiejętności rozwijają psy służbowe w policji, straży i ratownictwie.

Artykuł był pomocny? Podziel się nim z innymi opiekunami psów.

Udostępnij:

Czytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *