Marsz Jamników 2014 - wybrano Króla i Królową Jamników
Strona główna › Marsz Jamników 2014 – wybrano Króla i Królową Jamników

Marsz Jamników 2014 – wybrano Króla i Królową Jamników

2 min czytania
Udostępnij:

Czy ten artykuł był pomocny?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić

Średnia ocen 4.7 / 5. Liczba głosów: 33

Brak ocen. Bądź pierwszy!

Przykro nam, że artykuł nie był pomocny

Pomóż nam go poprawić

Napisz, czego zabrakło lub co możemy poprawić

Król Amalfini i Królowa Nefretete! Podczas tegorocznego Marszu Jamników, zorganizowanego już po raz 20. przez Radio Kraków wybrano Króla i Królową Jamników A.D 2014.

Marsz Jamników – zdecydowanie najdłuższy marsz w Polsce – po raz kolejny przeszedł przez centrum Krakowa. Wraz z pierwszymi dźwiękami południowego hejnału barwny i radosny pochód wyruszył spod Barbakanu. Na całej trasie uroczystego przemarszu rozszczekanej ferajnie kibicowały tłumy mieszkańców Krakowa i turystów. W trakcie Marszu Andrzej Kłosiński – behawiorysta, psycholog i znawca psiej duszy – bacznie obserwował jamniki i właścicielom tych najbardziej dystyngowanych wręczał karty uprawniające do wzięcia udziału w konkursie na Króla i Królową Jamników A.D 2014. Stające w szranki psy musiały udowodnić , że to właśnie w ich żyłach płynie najbardziej niebieska z błękitnych krwi (bo w to, że każdy jamnik jest arystokratą, nikt nie śmie wątpić). Jury ocenić musiało klasę, ogładę i nienaganne maniery merdających ogonem kandydatów.

O tym, że królowa jest tylko jedna, przekonała nas egzotyczna piękność Nefretete, która rzutem na taśmę pokonała w dogrywce sympatyczną Sherry. Okazało się, że pochodząca z USA krótkonożna władczyni ma polskie korzenie – rodzice jej właścicielki pochodzili z Łodzi.

W kategorii męskiej, zdecydowanym zwycięzcą został elegancki i uroczy Amalfini, 6-letni kawaler z Krakowa. Jego właścicielka, Pani Olga, twierdzi, że receptą na zdrowie i szczęście nowego władcy jest codzienna dawka miłości. O jej sile przekonają się wkrótce zwierzaki z jednego z krakowskich schronisk, ponieważ Pani Olga postanowiła przekazać nagrodę (15 kg karmy) potrzebującym zwierzakom.

Marszowi Jamników towarzyszyły także liczne atrakcje dla właścicieli psów – stoiska, na których bezpłatnie, przez cały dzień, porad udzielali psi eksperci: m.in. lekarz weterynarii, behawiorysta, dietetyk, zoofizjoterapeuta, rehabilitant, petsitter i instruktorzy szkolenia psów. Za darmo, w profesjonalnym salonie psiej piękności, można było ostrzyc i wytrymować swojego psa oraz zabezpieczyć go przed zaginięciem w punkcie bezpłatnego czipowania. Po raz kolejny Marsz Jamników był także okazją , aby powiedzieć o problemach związanych z przemocą wobec psów. Na stoisku „Zielonej Strefy” przedstawiciele Małopolskiej Policji mówili o tym, jak reagować na znęcanie się nad czworonogami, a pracownicy Fundacji Psi Los, która pomaga zwierzętom opuszczonym i pokrzywdzonym opowiadali o możliwości ich adopcji.

Artykuł był pomocny? Podziel się nim z innymi opiekunami psów.

Udostępnij:

Czytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *