Wilcze pazury u psa: dodatkowy palec z pazurem na tylnej łapie psa
Strona główna › Wilcze pazury u psa: czym są, czy przeszkadzają i jak o nie dbać

Wilcze pazury u psa: czym są, czy przeszkadzają i jak o nie dbać

6 min czytania
Udostępnij:

Czy ten artykuł był pomocny?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić

Średnia ocen 4.6 / 5. Liczba głosów: 15

Brak ocen. Bądź pierwszy!

Przykro nam, że artykuł nie był pomocny

Pomóż nam go poprawić

Napisz, czego zabrakło lub co możemy poprawić

Wilcze pazury u psa to dodatkowe palce lub same pazury na wewnętrznej stronie tylnych łap, powyżej pozostałych palców. Są pozostałością po przodkach psowatych i u większości psów nie pełnią żadnej funkcji, ale u kilku ras, na przykład beaucerona i briarda, wzorzec wymaga ich obecności. Jeśli zastanawiasz się, czy ten dodatkowy palec przeszkadza Twojemu psu i czy trzeba go usuwać, znajdziesz tu spokojne, rzeczowe odpowiedzi.

W skrócie:

  • To zwykle szczątkowy piąty palec na tylnej łapie, czasem tylko pazur połączony skórą.
  • Nie należy go mylić z pierwszym palcem przedniej łapy, który ma każdy pies.
  • U beaucerona i briarda podwójne ostrogi są cechą wymaganą przez wzorzec.
  • Najczęstszy problem to zahaczenie, naderwanie lub wrastanie zbyt długiego pazura.
  • O usunięciu decyduje lekarz weterynarii ze względów zdrowotnych, a nie dla wyglądu.

Co to są wilcze pazury u psa?

Pies ma zazwyczaj pięć palców na przedniej łapie i cztery na tylnej. Na przednich łapach jeden z nich, odpowiednik kciuka, znajduje się wyżej po wewnętrznej stronie. Każdy pies go ma i nie jest to ostroga, chociaż w potocznej mowie często tak się go nazywa.

Prawdziwa ostroga pojawia się na łapie tylnej i bywa nazywana wilczym pazurem. Może przybierać różną formę. Czasem to tylko pazur zwisający na fałdzie skóry, a czasem pełny palec z kośćmi połączonymi ze śródstopiem. Zdarzają się także podwójne wilcze pazury u psa, czyli dwa dodatkowe palce na jednej łapie.

Wilcze pazury u psa: dodatkowy palec na wewnętrznej stronie tylnej łapy
Ostroga znajduje się wyżej niż pozostałe palce i nie dotyka ziemi.

Skąd się biorą wilcze pazury?

Dawni przodkowie psowatych mieli pięć palców na każdej kończynie i opierali ciężar ciała na większej części stopy. W toku ewolucji psowate przeszły na chód palcowy: łapa stała się zwarta, a ciężar przeniósł się na cztery palce. Piąty palec stracił znaczenie, przesunął się w górę i stopniowo zanikał.

Dlaczego przedni „kciuk” przetrwał, a tylny prawie zniknął? Ponieważ przednia kończyna wykonuje niewielki ruch obrotowy, więc pies może przytrzymać nią kość albo zabawkę. Kończyna tylna takiej ruchomości nie ma, dlatego dodatkowy palec nie miał tam zastosowania. Mimo to geny odpowiedzialne za jego rozwój wciąż pojawiają się u części psów. Więcej o anatomii łapy przeczytasz w tekście jak zbudowana jest psia łapa.

Które rasy mają wilcze pazury we wzorcu?

U większości ras ostroga na tylnych łapach jest cechą obojętną lub niepożądaną. Jest jednak kilka wyjątków, w których wzorzec wymaga ostróg:

  • Beauceron (owczarek francuski krótkowłosy) powinien mieć podwójne ostrogi na tylnych łapach.
  • Briard (owczarek francuski długowłosy) również powinien mieć podwójne ostrogi.
  • Pirenejski pies górski ma we wzorcu podwójne ostrogi na tylnych kończynach.
  • U niektórych innych ras pasterskich i stróżujących ostrogi są dopuszczalne lub mile widziane.

Szczegółowe wymagania danej rasy najlepiej sprawdzić w aktualnym wzorcu publikowanym przez Międzynarodową Federację Kynologiczną (FCI), ponieważ zapisy wzorców bywają aktualizowane. Przykładowo opis znajdziesz też u nas we wzorcu pirenejskiego psa górskiego.

Czy wilcze pazury przeszkadzają psu?

Sama obecność ostrogi nie boli i u wielu psów nie powoduje żadnych problemów przez całe życie. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy palec jest luźno zawieszony na skórze albo pazur jest zbyt długi. Ostrogi nie ścierają się o podłoże, bo nie dotykają ziemi, więc rosną bez przeszkód.

Typowe problemy, które zgłaszają opiekunowie, to:

  • Zahaczenie o trawę, gałęzie, koc lub dywan i naderwanie pazura.
  • Wrastanie zbyt długiego, zakrzywionego pazura w opuszkę lub skórę.
  • Krwawienie i ból po urazie, czasem z zakażeniem rany.
  • Zbijanie się sierści wokół ostrogi u psów długowłosych.

Skontaktuj się z lekarzem weterynarii, jeśli ostroga krwawi, jest naderwany, obrzęknięty, ropieje albo pies kuleje i nie pozwala dotknąć łapy. Wrastający pazur również wymaga pomocy w gabinecie. Ten tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje wizyty u weterynarza. Lecznicę w okolicy znajdziesz w katalogu weterynarzy.

Jak dbać o wilcze pazury u psa?

Pielęgnacja ostróg to w praktyce przede wszystkim regularne skracanie i kontrola. Ponieważ pazur nie ściera się podczas spaceru, wymaga uwagi częściej niż pozostałe. Sprawdza się prosty schemat:

  1. Raz na tydzień lub dwa obejrzyj tylne łapy, odgarniając sierść wokół ostrogi.
  2. Sprawdź, czy pazur nie zaczyna się zakrzywiać w stronę skóry.
  3. Przycinaj końcówkę ostrożnie, małymi fragmentami, omijając żywą część z naczyniami krwionośnymi.
  4. U psów długowłosych wytnij nożyczkami sierść wokół palca, by się nie filcowała.
  5. Jeśli pies się wyrywa albo pazur jest ciemny i nie widać miąższu, poproś o pomoc groomera lub lekarza.

Szczegółową technikę skracania opisaliśmy w poradniku jak przycinać pazury psu w domu.

Do ostróg dobrze sprawdzają się małe obcinacze gilotynowe lub nożycowe. Cążki, pilniki i preparat tamujący krwawienie znajdziesz na sklepzoologiczny.org.

Czy wilcze pazury trzeba usuwać?

Nie ma jednej odpowiedzi dla wszystkich psów. Dawniej ostrogi usuwano rutynowo, często u kilkudniowych szczeniąt. Dziś podejście jest ostrożniejsze, ponieważ każdy zabieg chirurgiczny niesie ryzyko, a usuwanie części ciała wyłącznie dla wyglądu budzi zastrzeżenia z punktu widzenia dobrostanu zwierząt i przepisów o ich ochronie.

Lekarz weterynarii może zalecić usunięcie, gdy palec jest luźno zawieszony, był już wielokrotnie urażony lub pies pracuje w trudnym terenie, na przykład w gęstych zaroślach. Z kolei mocno osadzony, stabilny palec często można zostawić i po prostu o niego dbać. U ras, w których ostrogi są wymagane przez wzorzec, ich usuwanie jest wręcz niepożądane.

SytuacjaNajczęstsze postępowanie
Stabilny palec z kością, bez urazówPozostawienie i regularne skracanie pazura
Pazur luźno zawieszony na skórzeKonsultacja z lekarzem, rozważenie zabiegu
Nawracające urazy lub zakażeniaDecyzja lekarza, często usunięcie
Rasa z ostrogami we wzorcuPozostawienie i pielęgnacja

Najczęstsze błędy opiekunów

Wielu opiekunów pamięta o skracaniu pazurów na przednich łapach, a o ostrogach zapomina, bo są ukryte w sierści. Częstym błędem jest też obcinanie zbyt dużego fragmentu naraz, co kończy się krwawieniem i strachem psa przed kolejnymi zabiegami. Zdarza się wreszcie bagatelizowanie drobnego naderwania, które po kilku dniach zamienia się w bolesne zakażenie. Ogólne zasady pielęgnacji łap, uszu i sierści zebraliśmy w tekście pielęgnacja psa krok po kroku.

Najczęściej zadawane pytania

Czy każdy pies ma wilcze pazury?

Nie. Każdy pies ma pierwszy palec na przednich łapach, ale prawdziwe wilcze pazury na tylnych łapach występują tylko u części psów. U niektórych ras są cechą wymaganą przez wzorzec.

Czy wilczy pazur boli psa?

Sam wilczy pazur nie boli. Ból pojawia się dopiero przy urazie, naderwaniu lub wrastaniu zbyt długiego pazura w skórę. Dlatego warto regularnie go kontrolować i skracać.

Jak często obcinać ostrogi?

Zwykle częściej niż pozostałe, ponieważ nie ścierają się podczas chodzenia. U wielu psów sprawdza się kontrola co tydzień lub dwa i skracanie wtedy, gdy pazur zaczyna się zakrzywiać.

Co zrobić, gdy pies naderwie ostrogę?

Uspokój psa, delikatnie uciśnij krwawiące miejsce czystym gazikiem i jak najszybciej skontaktuj się z lekarzem weterynarii. Naderwany pazur jest bolesny i łatwo ulega zakażeniu.

Czy usuwanie ostróg jest konieczne?

Nie zawsze. Decyzję podejmuje lekarz weterynarii na podstawie budowy palca i historii urazów. Stabilny wilczy pazur często wystarczy pielęgnować.

Podsumowanie

Ostroga to ewolucyjna pamiątka, która u większości psów nie pełni już funkcji, a u kilku ras jest wymagana przez wzorzec. Sam w sobie nie szkodzi, ale wymaga regularnej kontroli i skracania, bo łatwo o zahaczenie i uraz. O ewentualnym usunięciu decyduje lekarz, biorąc pod uwagę zdrowie psa, a nie wygląd. Jeśli chcesz lepiej poznać budowę i potrzeby swojego pupila, zajrzyj do działu nasz pies.

Artykuł był pomocny? Podziel się nim z innymi opiekunami psów.

Udostępnij:

Czytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *