Historia pielęgnacji psów: od szarego mydła do salonów groomerskich
Historia pielęgnacji psów to droga od psa, który sam dbał o swoją sierść na podwórku, do salonów groomerskich, specjalistycznych szamponów i karm dobranych do wieku i rasy. Przez wieki wiele zabiegów opierało się na przesądach, które czasem przetrwały do dziś. Zobacz, jak zmieniały się poglądy na kąpiel, czesanie i karmienie psów i co z tego wynika dla Twojego pupila.
W skrócie:
- Przez tysiące lat pies był przede wszystkim pomocnikiem w pracy, a jego pielęgnacja ograniczała się do minimum.
- Kąpiele długo uważano za szkodliwe, potem myto psy szarym mydłem, octem i silnymi środkami owadobójczymi.
- Zawód groomera rozwinął się na dobre w XX wieku, a w Polsce zyskał popularność w ostatnich dekadach.
- Dawne przesądy żywieniowe, jak karmienie resztkami czy „głodny pies lepiej pilnuje”, są dziś obalone.
Jak wyglądała pielęgnacja psów w dawnych czasach?
Psy żyją z ludźmi od kilkunastu tysięcy lat. Przede wszystkim na początku ich relacja opierała się na wzajemnej korzyści: pies pomagał w polowaniu i pilnował obozowiska, a człowiek dawał mu resztki jedzenia i schronienie. O tym, co dziś nazywamy historią pielęgnacji psów, trudno wtedy mówić, bo o pielęgnacji w dzisiejszym sensie nie było mowy. Natomiast psy pracujące żyły na zewnątrz, linieniem i czystością sierści zajmowały się same.
Wyjątkiem były psy wyższych sfer. Na przykład już w starożytnym Egipcie, Chinach czy Rzymie małe psy dworskie miały obroże, poduszki i opiekunów. Z kolei w Europie od średniowiecza psy myśliwskie należące do możnych miały psiarczyków, którzy dbali o ich łapy, rany i kondycję. Następnie w XVII i XVIII wieku na dworach modne stały się psy salonowe, którym czesano i perfumowano sierść, a pudle strzyżono w charakterystyczne wzory, pierwotnie ułatwiające pracę w wodzie.
Więcej o wspólnej drodze psa i człowieka przeczytasz w artykule historia psa domowego.
Historia kąpieli psa: od strachu przed wodą do szamponów
Jeszcze sto lat temu wielu ludzi kąpało się rzadko, a mycie psa było rzadkością. Ponadto długo panowało przekonanie, że psa nie należy kąpać wcale, bo woda mu szkodzi, a skoro wilki w naturze same dbają o czystość, pies domowy też sobie poradzi. Co ciekawe, ten przesąd można usłyszeć nawet dziś.
Z czasem zauważono, że zaniedbany pies częściej ma problemy skórne, pasożyty i nieprzyjemny zapach. Wtedy zaczęto go myć tym, co było pod ręką:
- Szarym mydłem, które mocno odtłuszczało skórę.
- Kosmetykami dla niemowląt, uważanymi za najłagodniejsze.
- Płukankami z octu lub soku z cytryny, które miały nadawać sierści połysk i miękkość.
- Pod koniec XX wieku silnymi szamponami owadobójczymi, mającymi chronić przed pchłami.
Dziś wiemy, że skóra psa ma inne pH niż ludzka, a agresywne środki ją przesuszają i podrażniają. Natomiast pchły i kleszcze zwalcza się preparatami weterynaryjnymi (krople, obroże, tabletki), a do mycia służą łagodne szampony dla psów dobrane do typu sierści i stanu skóry. Dlatego większości psów wystarczy kąpiel co kilka tygodni lub wtedy, gdy się ubrudzą.
Po kąpieli dokładnie spłucz szampon i osusz psa, zwłaszcza pachy, pachwiny i okolice uszu. Przecież resztki kosmetyku i wilgoć to najczęstsze przyczyny podrażnień. Szczegóły znajdziesz w poradniku jak dbać o sierść psa.
Jak zmieniało się czesanie i strzyżenie psów?
Dawniej uważano, że im częściej i mocniej szczotkuje się psa na sucho, tym zdrowsza będzie jego sierść, podobnie jak wierzono w przypadku ludzkich włosów. Jednak tymczasem intensywne szarpanie suchej, splątanej sierści łamie włos i boli psa. Z kolei inni opiekunowie popadali w drugą skrajność i czesali psa tylko od święta, przez co tworzyły się kołtuny.
Współczesna wiedza mówi jasno: częstotliwość czesania zależy od typu szaty.
- Psy krótkowłose: zwykle raz w tygodniu gumową rękawicą lub szczotką z naturalnym włosiem.
- Psy z gęstym podszerstkiem (np. owczarki, psy północne): kilka razy w tygodniu, a w czasie linienia codziennie, zgrzebłem lub furminatorem.
- Psy długowłose i o sierści kręconej: nawet codziennie, po spryskaniu odżywką ułatwiającą rozczesywanie.
- Psy szorstkowłose (np. teriery, sznaucery): regularne trymowanie, czyli wyskubywanie martwego włosa.
Przegląd narzędzi znajdziesz w artykule o szczotkach, furminatorach i grzebieniach do czesania psa.
Jak narodził się zawód groomera?
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu wizyta psa u fryzjera budziła w Polsce zdziwienie. Natomiast w Paryżu już w XIX wieku działali jednak „toiletteurs”, którzy nad Sekwaną strzygli pudle i inne psy damskie. Jednak prawdziwy rozwój zawodu nastąpił w drugiej połowie XX wieku, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, gdzie powstały szkoły groomerskie, katalogi fryzur i zawody dla psich fryzjerów.
W Polsce salony pielęgnacji psów zaczęły się szerzej pojawiać po 1990 roku, a dziś są niemal w każdym mieście. Przy tym groomer nie tylko strzyże i trymuje, ale też kąpie psa, czyści uszy, skraca pazury i często jako pierwszy zauważa zmiany na skórze, pasożyty czy guzki. O tym, jak wygląda ta praca od środka, przeczytasz w tekście ile zarabia groomer, a salon w swojej okolicy znajdziesz w naszym katalogu salonów pielęgnacji.
Od resztek ze stołu do karm dobranych do psa
Żywienie psów przez stulecia wynikało z oszczędności. Zwykle pies dostawał to, czego nie zjedli ludzie: resztki, kości, chleb namoczony w zupie. Dlatego narosło wokół tego kilka przesądów, które słychać do dziś:
- „Pies powinien jeść raz dziennie, bo tak jest w naturze”. Tymczasem dorosłemu psu podaje się zwykle 2 posiłki, szczeniętom 3 do 4.
- „Głodny pies lepiej pilnuje”. Jednak niedożywienie osłabia psa i może zwiększać drażliwość, a nie czujność.
- „Surowe mięso budzi agresję”. Jednak nie ma na to dowodów. Surowe mięso niesie za to ryzyko pasożytów i bakterii, więc wymaga ostrożności. Dlatego zasady bezpieczeństwa takiej żywności nadzoruje Inspekcja Weterynaryjna.
- „Resztki z obiadu to dobre jedzenie dla psa”. Tymczasem potrawy ludzkie bywają zbyt tłuste i słone, a niektóre składniki, jak cebula, czosnek, winogrona czy czekolada, są dla psa toksyczne.
Pierwsze gotowe karmy dla psów, w formie sucharów, pojawiły się w XIX wieku w Anglii. Obecnie wybór jest ogromny: karmy suche i mokre, dla szczeniąt, seniorów, psów sportowych i z problemami zdrowotnymi. Różnice omawiamy w tekście gotowe karmy czy domowe jedzenie, a orientacyjną porcję obliczysz w kalkulatorze karmy.
Jak wygląda nowoczesna pielęgnacja psa?
Współczesna pielęgnacja to nie tylko wygląd, ale przede wszystkim profilaktyka zdrowia. Obejmuje:
- Regularne czesanie dopasowane do typu sierści i kąpiele łagodnymi kosmetykami dla psów.
- Kontrolę i czyszczenie uszu, oczu i fałdów skóry.
- Skracanie pazurów i dbanie o opuszki łap.
- Higienę jamy ustnej: szczotkowanie zębów i gryzaki.
- Ochronę przed pchłami, kleszczami i pasożytami wewnętrznymi według zaleceń lekarza weterynarii.
- Pełnowartościowe żywienie i kontrolę masy ciała.
Podczas pielęgnacji zwracaj uwagę na zmiany: łysienie, zaczerwienienia, strupy, nieprzyjemny zapach z uszu, guzki pod skórą czy nagłe drapanie się. Dlatego jeśli je zauważysz, skonsultuj się z lekarzem weterynarii, zanim sięgniesz po domowe sposoby.
Najczęściej zadawane pytania
Fryzjerzy psów działali już w XIX wieku, m.in. w Paryżu, gdzie strzyżono pudle i psy damskie. Natomiast groomer jako popularny zawód z własnymi salonami i szkoleniami rozwinął się jednak dopiero w drugiej połowie XX wieku, najpierw w USA, później w Europie i w Polsce.
Psy pracujące przez wieki rzadko kąpano celowo, bo uważano, że same dbają o czystość jak wilki. Przy tym kąpiel była okazjonalna i często wykonywana zwykłym mydłem. Jednak dziś wiadomo, że rozsądna częstotliwość kąpieli i szampon dla psów służą zdrowiu skóry.
Nie jest to zalecane. Przede wszystkim skóra psa ma inne pH niż skóra człowieka, a kosmetyki dla ludzi mogą ją przesuszać i podrażniać. Dlatego najlepiej używać łagodnego szamponu przeznaczonego dla psów, dobranego do typu sierści.
To zależy od typu sierści. Na przykład psy długowłose i z gęstym podszerstkiem warto czesać nawet codziennie, krótkowłose zwykle wystarczy raz w tygodniu. Splątaną sierść rozczesuj po spryskaniu odżywką, a nie na sucho i na siłę.
Dorosłemu psu najczęściej podaje się 2 posiłki dziennie, szczeniętom 3 do 4. Natomiast pojedynczy posiłek nie jest dla większości psów najlepszy, a u dużych ras głębokoklatkowych podział porcji zmniejsza ryzyko skrętu żołądka.
Podsumowanie
Historia pielęgnacji psów pokazuje, jak bardzo zmieniło się nasze podejście do czworonogów: od pomocnika na podwórku do członka rodziny. Co więcej, wiele dawnych przekonań okazało się błędnych, a dzisiejsza pielęgnacja łączy dbanie o wygląd z troską o zdrowie. Więcej praktycznych porad znajdziesz w artykule pielęgnacja psa: kosmetyki dla psów i w kategorii nasz pies.
Czytaj także
PielęgnacjaPielęgnacja yorka: kąpiel, czesanie, oczy i zęby krok po kroku
PielęgnacjaPielęgnacja cocker spaniela: czesanie, trymowanie, uszy i kąpiel
PielęgnacjaPielęgnacja shih tzu: czesanie, kąpiel, oczy i uszy krok po kroku
PielęgnacjaPielęgnacja owczarka niemieckiego długowłosego: czesanie i linienie
PielęgnacjaPierwsza kąpiel szczeniaka: kiedy i jak wykąpać szczeniaka krok po kroku
PielęgnacjaKołtuny u psa: jak je usunąć i jak im zapobiegać
PielęgnacjaStrzyżenie yorka: jak często i jaką fryzurę wybrać
PielęgnacjaŁzawienie oczu u maltańczyka: przyczyny i pielęgnacja

