Skradziony pies owczarek niemiecki odnaleziony przed komendą policji
Strona główna › Skradziony pies odnaleziony po roku: historia Dudusia i czipa

Skradziony pies odnaleziony po roku: historia Dudusia i czipa

4 min czytania
Udostępnij:

Czy ten artykuł był pomocny?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić

Średnia ocen 4.4 / 5. Liczba głosów: 21

Brak ocen. Bądź pierwszy!

Przykro nam, że artykuł nie był pomocny

Pomóż nam go poprawić

Napisz, czego zabrakło lub co możemy poprawić

Skradziony pies może wrócić do domu nawet po roku, jeśli ma wszczepiony i zarejestrowany mikroczip. Tak było z owczarkiem niemieckim Dudusiem, który sam usiadł pod drzwiami komendy policji w Grodzisku Mazowieckim. Poznaj tę historię i dowiedz się, co zrobić, gdy pies zaginie lub zostanie skradziony, oraz jak zwiększyć szanse na jego odnalezienie.

W skrócie:

  • Duduś czekał na schodach komendy, a po odczytaniu chipa okazało się, że właściciel szukał go ponad rok.
  • Mikroczip pomaga ustalić właściciela, ale tylko wtedy, gdy dane w bazie są aktualne.
  • Po zaginięciu psa zgłoś sprawę policji, straży dla zwierząt i schroniskom, a także rozpowszechnij ogłoszenie.
  • Najlepszą profilaktyką są czip, adresówka, zdjęcia psa i dobrze zabezpieczone ogrodzenie.

Skradziony pies Duduś: co się stało w Grodzisku Mazowieckim?

Wcześnie rano policjanci zauważyli pod drzwiami komendy spokojnie siedzącego owczarka niemieckiego. Pies czekał na schodach jak petent. Funkcjonariusze zajęli się nim od razu, a jeden z nich, który sam ma sukę tej rasy, chętnie przejął sprawę. Po powiadomieniu Straży dla Zwierząt odczytano wszczepiony chip.

Okazało się, że Duduś został prawdopodobnie skradziony, a właściciel szukał go od ponad roku. Policjanci powiadomili go o odnalezieniu zguby i sprawa zakończyła się szczęśliwie. Nikt nie dowiedział się, co działo się z psem przez ostatnie dwanaście miesięcy. Ta historia pokazuje jednak, że zwierzę potrafi przetrwać długą rozłąkę i rozpoznać miejsce, gdzie może znaleźć pomoc. Owczarki niemieckie słyną z inteligencji i dużej potrzeby kontaktu z człowiekiem, o czym piszemy w profilu owczarka niemieckiego krótkowłosego.

Jak mikroczip pomaga odnaleźć skradzionego psa?

Mikroczip to maleńki transponder wielkości ziarenka ryżu, który lekarz weterynarii wszczepia pod skórę w okolicy karku. Nie jest lokalizatorem GPS, więc nie pokazuje położenia psa. Zawiera numer, który po odczytaniu skanerem pozwala ustalić dane właściciela w bazie. Dlatego czip działa tylko wtedy, gdy numer jest zarejestrowany, a Twój numer telefonu aktualny.

Wiele osób zapomina o aktualizacji danych po przeprowadzce lub zmianie numeru. W efekcie policjanci i schroniska nie mają jak się skontaktować. Pełen opis znakowania znajdziesz w tekście elektroniczne znakowanie zwierząt: mikroczip. Przepisy dotyczące obowiązku znakowania różnią się w zależności od gminy, dlatego sprawdź lokalne zasady w urzędzie. Ogólne informacje o identyfikacji zwierząt znajdziesz na stronie Głównego Inspektoratu Weterynarii.

Co zrobić, gdy pies zaginie lub zostanie skradziony?

Działaj od razu, bo pierwsze godziny mają największe znaczenie. Poniżej prosty schemat postępowania:

  • Przeszukaj okolicę, zapytaj sąsiadów i pokaż zdjęcie psa przechodniom.
  • Zgłoś zaginięcie na policji, a w razie podejrzenia kradzieży poproś o zarejestrowanie zawiadomienia o przestępstwie.
  • Zadzwoń do straży dla zwierząt, pobliskich schronisk i gabinetów weterynaryjnych.
  • Poinformuj bazę, w której zarejestrowano czip, że pies jest zaginiony.
  • Opublikuj ogłoszenie ze zdjęciem, opisem znaków szczególnych i numerem kontaktowym w mediach społecznościowych i lokalnych grupach.
  • Rozwieś plakaty w okolicy i nie rezygnuj po kilku dniach, bo psy bywają odnajdywane po tygodniach, a nawet latach.

Regularnie sprawdzaj również ogłoszenia o znalezionych zwierzętach. Wiele psów znajduje nowy dom, ponieważ nikt nie wie, że ktoś ich szuka. Zajrzyj także do działu ogłoszeń i katalogu weterynarzy, gdzie możesz znaleźć gabinety w okolicy.

Jak zabezpieczyć psa, żeby nie został skradziony lub nie zaginął?

Najlepsza profilaktyka to kilka prostych nawyków. Oto lista najczęstszych błędów, które zwiększają ryzyko:

  • Zostawianie psa przywiązanego przed sklepem.
  • Brak adresówki na obroży lub uprzęży.
  • Zaniedbany mikroczip, który nie ma aktualnych danych.
  • Furtki bez zabezpieczenia lub niski płot, który pies pokonuje bez wysiłku.
  • Puszczanie psa luzem w nieznanym terenie.

Warto również robić psu regularne zdjęcia, które pokazują znaki szczególne. Pomogą one w poszukiwaniach. Wiele psów ucieka w wyniku stresu, na przykład po huku fajerwerków, o czym piszemy w tekstach zaginięcia psów latem: 6 przyczyn oraz pies ucieka na spacerze. Jeśli pies ucieka, popracuj nad przywołaniem.

Najczęściej zadawane pytania

Czy mikroczip pokazuje, gdzie jest pies?

Nie. Mikroczip nie jest GPS-em, tylko nośnikiem numeru. Po odczytaniu skanerem pozwala ustalić właściciela, o ile dane w bazie są aktualne.

Gdzie zgłosić zaginięcie psa?

Zgłoś je na policji, w straży dla zwierząt, schroniskach, gabinetach weterynaryjnych oraz w bazie, w której zarejestrowano czip. Dodatkowo opublikuj ogłoszenie w lokalnych grupach.

Co zrobić po znalezieniu cudzego psa?

Zabierz go do lekarza weterynarii lub schroniska, gdzie odczytają czip, i powiadom policję albo straż dla zwierząt. Nie zatrzymuj psa dla siebie.

Czy skradziony pies może wrócić po roku?

Tak, jak pokazuje historia Dudusia. Dlatego nigdy nie rezygnuj z poszukiwań, a dane w bazie czipów aktualizuj regularnie.

Podsumowanie

Duduś wrócił do domu dzięki czipowi, ludziom, którzy zajęli się nim od razu, i odrobinie szczęścia. Nie licz na szczęście, tylko zadbaj o aktualne dane, zabezpieczony teren i dobrą więź z psem. Spisz plan na wypadek zaginięcia i omów go ze wszystkimi domownikami.

Artykuł był pomocny? Podziel się nim z innymi opiekunami psów.

Udostępnij:

Czytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *