Historia rasy Owczarek Podhalański
Strona główna › Historia rasy Owczarek Podhalański

Historia rasy Owczarek Podhalański

6 min czytania
Udostępnij:

Czy ten artykuł był pomocny?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić

Średnia ocen 4.5 / 5. Liczba głosów: 18

Brak ocen. Bądź pierwszy!

Przykro nam, że artykuł nie był pomocny

Pomóż nam go poprawić

Napisz, czego zabrakło lub co możemy poprawić

Przodkami europejskich owczarków były psy, które przywędrowały do Europy ze środkowej Azji (a w szczególności z Tybetu) ponad tysiąc lat temu. Wszystko wskazuje na to, że psy zostały sprowadzone do Europy przez Hunów, którzy umieszczali wizerunki czworonogów na pieczęciach i darzyli ogromnym szacunkiem. Jako ciekawostkę warto dodać, że nawet sam wódz Hunów – słynny Atylla – pojawiał się publicznie w towarzystwie przynajmniej czterech białych psów.

Około XIV wieku na tereny Europy przywędrowali Wołosi, którzy skolonizowali obszary pograniczna Beskidu Niskiego i Sądeckiego, a następnie udali się na zachód w kierunku Pienin i Tatr. W lecie, wraz ze stadami kóz i owiec, mieszkali w wysokich górach, zaś w okresie zimowym schodzili w doliny i wędrowali na tereny leśne, np. do Puszczy Sandomierskiej. W tym też czasie zaczęli lokować wsie na prawie wołoskim, które określało zakres i sposób prowadzenia hodowli bydła, świń, kóz i owiec, a także zasady wypasów na halach i połoninach. Osadnicy wołoscy mocno ingerowali w kształt polskiej kultury, wnosząc do niej swoje własne zwyczaje i tradycje. To właśnie w dzięki nim upowszechniono pasterstwo wysokogórskie. Wołosi byli również znani z posiadania szlachetnych, cienkowełnistych owiec oraz białych psów pasterskich, które wywodziły się w prostej linii z azjatyckich mastiffów. Na powstanie mastiffów i pokrewnych im ras człowiek praktycznie nie miał wpływu. Głównymi czynnikami wpływającymi na rozwój ras były izolacja geograficzna oraz przydatność do wykonywania określonych funkcji.

Innymi białymi psami pasterskimi o prostym lub falistym włosie były owczarki podhalańskie oraz węgierskie kuvasze. Ivan Stuchly, badacz rasy, wyprowadził wniosek, że historia owczarka podhalańskiego, kuvasza i czuwacza jest ściśle związana z historią Wołochów. Ich nazwa wywodzi się od terenu, który zamieszkiwali (Wołoszczyzny to kraina położoną między Karpatami Zachodnimi, a Dunajem). Według wszelkiego prawdopodobieństwa Polski owczarek podhalański może być bezpośrednim potomkiem wołoskich psów pilnujących.
Cała trójka owczarków jest do siebie bardzo podobna pod względami fizycznymi i psychicznymi. Psy są bardzo mocne, rosłe, muskularne i silne. Wszystkie pracowały również przy wypasie owiec.

Owczarek Podhalański to swoista ikona Tatr i Podhala. Od zawsze był pomocnikiem baców i juhasów w hodowli i wypasie stad owiec. Maurycy Trybulski w swym podręczniku ” Psy ” określa owczarka podhalańskiego mianem „typowego polskiego owczarka” (Canis pecuaris polonicus) i utożsamia go z tatrzańskim lub liptowskim. Co warte podkreślenia Podhalany są jedynymi polskimi molosami. Warto wspomnieć, że najlepsze tatrzańske białe psy pochodziły ze słowackiego Liptova.

Polski owczarek podhalański

W XIX wieku, w czasie zaborów, nie prowadzono regularnej hodowli owczarków. Z nielicznych wzmianek z tego okresu dowiadujemy się, że:

” Duże białe psy podobne do nowofunlandów. Długi biały włos na karku i ogonie dłuższy, pysk podłużny, czarne iskrzące oczy mówią o ich niepospolitej zmyślności i odwadze. Na hali utrzymują stado w porządku rozbiegające owce zaganiają w kupę i to się odbywa tak zwinnie i szybko, że trudno sobie wyobrazić lepszych wykonawców woli pasterza. Życzyć by należało, aby ta rasa rozpowszechniła się w całym kraju, mająca tyle nieporównanej wyższości nad zwyczajnymi psami owczarskimi. Są bardzo do obcych nieufne”.

Ten zapis poczyniono w 1851 roku w Czasopiśmie Tatry Polskie. Jego autorem był Ludwik Zejszner. W innej relacji pochodzącej z końca lat siedemdziesiątych XIX wieku czytamy, że „Na wiosnę, kiedy wiatr już wiał halny śniegi z gór zmiecie, a upłazy dobrze się zazielenią i przychodzi pora wyruszenia z bydłem i owcami na całe lato na hale, nastaje powszechna radość w każdej wsi podhalańskiej. Starsi i doświadczeni bacowie i juhasi udzielają rad młodszym, jak się obchodzić na halach podczas słoty i śniegu, jak się strzec wilków i niedźwiedzi. Spędzając owce z całej wsi na jedno miejsce, mieszają razem i liczą ile całe stad (kyrdel) sztuk wynosi. Gdy już wszystko do drogi gotowe następuje pożegnanie z domownikami i życzą sobie nawzajem szczęścia do życia pasterskiego pełnego uroku i poezji. Baca, kropiąc wodą święconą cały kierdel, prosi Pana Boga o opiekę i zachowanie od nieszczęścia, a potem robi ciupagą krzyż na drodze przed owcami, mówi „Ostańcie z Bogiem” i daje znać juhasom do pochodu.

Cały kierdel owiec otoczony drużyna na koniach, wśród brzęków dzwonków, beczenia owiec, szczekania psów, przy śpiewie i grze na fujarkach lub kobzie, postępuje wesoło i gwarnie ku górom niby orszak weselny. Przodem idą juhasi, w czarnych wymoczonych w tłuszczu kapeluszach wywijając zwinnie ciupagami. Obok nich duże białe psy, wszędzie im towarzyszące. Na ostatku jadą wozy z potrzebnymi do mleka naczyniami i sprzętem szałasowym.

Po przybyciu do szałasu rozpalają w nim ogień (watrę), układają naczynia, naprawiają zepsuty dach, obok szałasu grodzą miejsce do dojenia owiec (stragę), znoszą drzewo na opał. W każdym szałasie są 2-4 psy, niezbędne dla baców i juhasów. Są to duże białe psy, czarne i błyszczące oczy świadczą o ich sile i śmiałości.

W dzień zwykle po dwa idą z juhasami do zaganiania owiec, w nocy zaś stróżują – pilnują owiec przy szałasie przed wilkami i niedźwiedziami.”

Historia rasy Owczarek Podhalański

W okresie międzywojennym entuzjaści rasy zajęli się jej odbudową i ratowaniem ostatnich „niezepsutych” osobników. W majątkach obszarniczych założono kilka hodowli podhalana. Korpus Ochrony Pogranicza zajął się werbowaniem, hodowlą i szkoleniem psów do celów wojskowych. W 1937 roku opracowano pierwszy wzorzec rasy i zorganizowano pierwszą wystawę Owczarków Podhalańskich w Polsce. Na wystawie spośród 65 psów wytypowano 18 sztuk, które następnie wpisano do Księgi Wstępnej. W czasie II wojny światowej psy spełniały przede wszystkim funkcje wojskowe. Ze szczególnych osiągnięć zasłynął Podhalan o wdzięcznym imieniu Misio, który został przydzielony do drużyny Henryka Pawelca służącego w jednostce AK. Podobno był niezastąpionym tropicielem hitlerowców i zawsze w porę ostrzegał swoich przełożonych nadchodzącym niebezpieczeństwie. Na szczęście udało mu się przeżyć wojnę; w 1944 roku przeszedł na zasłużoną emeryturę i został umieszczony w majątku w Ameliówce.

Po zakończeniu II wojny światowej osiągnięcia dwudziestolecia zostały niemal całkiem sprzeniewierzone. Hodowcy nie dbali o wzorzec rasy i rozmnażali osobniki „na ślepo”. Istotne było jedynie zachowanie ich funkcji i przydatności do wykonywania określonych typów prac. Począwszy od 1954 roku, grupa kynologów z Krakowskiego Oddziału Związku Kynologicznego rozpoczęła systematyczną pracę hodowlaną nad odbudowaniem rasy. W tym celu organizowano spotkania w Związku Podhalan oraz słynne „Posiady Goralskie” na terenach dolin tatrzańskich. W 1967 roku opracowano nowy standard rasowy, który niedługo potem został zatwierdzony przez Międzynarodową Federację Kynologiczną.

W początkach lat 80. w Polsce żyło już ponad 800 osobników wpisanych do Księgi Rodowodowej. Pierwszą Wystawę Międzynarodową w Polsce zorganizowano 11–12.10 1997 r.

Artykuł był pomocny? Podziel się nim z innymi opiekunami psów.

Udostępnij:

Czytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *