Psy podobne do właścicieli
Strona główna › Psy podobne do właścicieli

Psy podobne do właścicieli

3 min czytania
Udostępnij:

Czy ten artykuł był pomocny?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić

Średnia ocen 4.6 / 5. Liczba głosów: 31

Brak ocen. Bądź pierwszy!

Przykro nam, że artykuł nie był pomocny

Pomóż nam go poprawić

Napisz, czego zabrakło lub co możemy poprawić

Wszyscy niejednokrotnie słyszeliśmy, że są psy podobne do właścicieli. Teraz jednak uzyskaliśmy naukowe potwierdzenie tej tezy przynajmniej, jeśli chodzi o psy rasowe.

Psycholog Nicholas Christenfeld z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego wykonała liczne zdjęcia psów i ich właścicieli. Następnie poprosiła przypadkowe osoby o sparowanie fotografii ludzi i zwierząt. Po dokładnej analizie statystycznej okazało się, że większość osób prawidłowo połączyła zdjęcia psów rasowych i ich właścicieli. Zdecydowanie gorzej przedstawiały się jednak wyniki właścicieli zwierząt nierasowych. Christenfeld znalazła jednak logiczne wytłumaczenie tego stanu rzeczy.
Według badaczki właściciele psów rasowych o wiele bardziej angażowali się w wybór odpowiedniego czworonoga. Brali, zatem pod uwagę takie cechy jak wygląd, osobowość i charakter zwierzęcia. Podświadomie decydowali się na zakup psa tożsamego z nimi samymi.

Właściciele psów mieszanych najczęściej nie oddawali się tak głębokim przemyśleniom. Wybór psa był w dużej mierze przypadkowy i niepodyktowany żadną szczególną racją.

Warto zaznaczyć, że podobieństwo właścicieli do ich zwierząt ogranicza się do kwestii wyglądu i fizyczności. Osoby postawne i aktywnie uprawiające sporty z całą pewnością wybiorą psy, które lubią ruch i staną się ich kompanami w czasie wykonywania ćwiczeń. Kobiety chętniej wybierają psy ras małych i miniaturki. Modę na tego typu wybory zapoczątkowały gwiazdy filmu i muzyki. U boku większość aktorek i piosenkarek występuje ich mały towarzysz, który stanowi swoistą wizytówkę gwiazdy; Chihuahua, Yorkshire terrier, Spaniele są bardzo „plastycznymi” rasami. Można je dowolnie przystrajać i ubierać. Z tego też względu cieszą się dużym zainteresowaniem wśród kobiet zafiksowanych na trendy modowe i zewnętrzną prezentację.
Psy ras agresywnych są bardzo często utożsamiane z osobami uprawiającymi sporty walki. Zgodnie ze stereotypową formą rozumowania Pit Bulle znajdują właścicieli wśród agresywnych przedstawicieli młodzieżowych subkultur i osób o podejrzanej proweniencji. Niektóre wzorce kulturowe mogą być niezwykle krzywdzące i kłaść piętno na postaci czworonogów.

Psy podobne do właścicieli – cechy charakteru

Zależności pomiędzy cechami charakteru właściciela i zwierzęcia bywają bardzo płynne i trudno je w jednoznaczny sposób zdefiniować. Oddziaływanie właściciela na czworonoga jest dość znaczące; wiadomym jest, że zwierzę pozostające w ciepłym i kochającym domu będzie spokojne i łagodne. Podobnie rzecz się ma z psami wystawionymi na różne stresy i zagrożenia.

Psy podobne do właścicieli
Psy podobne do właścicieli
Psy podobne do właścicieli
Psy podobne do właścicieli
Psy podobne do właścicieli
Psy podobne do właścicieli

Zdecydowanie ciekawszą kwestią jest analiza wyboru właściwego dla nas zwierzęcia. Proces asymilacji czworonoga następuje, bowiem w momencie wyboru właściwej rasy. Świadomy właściciel pragnie przygarnąć pod swój dach zwierzę, które podobnie jak on będzie odznaczało się szczególnymi cechami charakteru. Jeżeli opieka nad psem sprawia nam przyjemność i chcemy cieszyć się pięknym wyglądem zwierzęcia, z całą pewnością wybierzemy rasy wystawowe. Chcąc pozyskać zaufanego stróża i opiekuna ogniska domowego wybierzemy psa rasy dużej, przysposobionego do obrony własnego terytorium.

Wybór psa jest, zatem zdeterminowany naszymi wewnętrznymi potrzebami, a co za tym idzie stanowi warunkową naszych własnych pragnień i zamierzeń. Pies ma wykonywać funkcje przez nas pożądane, a tym samym takie, które aprobujemy i które są właściwe nam samym. Określając katalog cech psa odnosimy się do własnych doświadczeń i przekazujemy część nas samych.

Artykuł był pomocny? Podziel się nim z innymi opiekunami psów.

Udostępnij:

Czytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *