Suka przygarnęła lwiątko - historia Parysa
Strona główna › Suka przygarnęła lwiątko – historia Parysa

Suka przygarnęła lwiątko – historia Parysa

1 min czytania
Udostępnij:

Czy ten artykuł był pomocny?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić

Średnia ocen 4.3 / 5. Liczba głosów: 39

Brak ocen. Bądź pierwszy!

Przykro nam, że artykuł nie był pomocny

Pomóż nam go poprawić

Napisz, czego zabrakło lub co możemy poprawić

Historia Parysa – lwiątka, które kilka dni temu przyszło na świat w prywatnym zoo w Wojciechowie – poruszyła całą Polskę. Mały lew został odrzucony przez matkę – na szczęście przygarnęła go suka Carmen rasy owczarek staroangielski (bobtail).

Świeżo upieczona matka kilku szczeniąt chętnie przyjęła nowego malca. Parys szybko zorientował się, o co chodzi, i wespół z innymi szczeniakami zabrał się za ssanie mleka. Po trzech dniach od narodzin otworzył oczy, chociaż jeszcze nie do końca widzi. Teraz stawia pierwsze kroki.
Lwiątko bardzo szybko rośnie. Nie ma jeszcze zębów, tylko ostre pazury. Jest bardzo żywotne i sprawne. Ojcem Parysa jest biały lew, 1,5-roczny Tabo. Mama to dwuletnia Ela.

Suczka Carmen (owczarek staroangielski) karmiąca szczeniaki i małe lwiątko

Suczka Carmen (owczarek staroangielski) karmiąca szczeniaki i małe lwiątko fot. tvn24.pl

Opiekunowie przyznają, że lwiątko ma spory apetyt. Za jednym razem potrafi wypić 100 ml mleka, 4-5 razy dziennie.

Artykuł był pomocny? Podziel się nim z innymi opiekunami psów.

Udostępnij:

Czytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *