Psy polskich aktorów
Strona główna › Psy polskich aktorów

Psy polskich aktorów

8 min czytania
Udostępnij:

Czy ten artykuł był pomocny?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić

Średnia ocen 4.1 / 5. Liczba głosów: 25

Brak ocen. Bądź pierwszy!

Przykro nam, że artykuł nie był pomocny

Pomóż nam go poprawić

Napisz, czego zabrakło lub co możemy poprawić

Nie od dziś wiadomo, że polskie gwiazdy kochają czworonogi. Piosenkarze, aktorzy i artyści o różnej prowincji chętnie opowiadają o swojej miłości do zwierząt i promują posiadanie czworonogów. Niniejsze zestawienie otwiera cykl artykułów poświęconych polskim celebrytom i ich pupilom!

fot.Tomasz Raczek/Kapif Edyta Herbuś i Stokrotka W wywiadzie opublikowanym na portalu polki.pl czytamy, że Edyta Herbuś
fot.Tomasz Raczek/Kapif Edyta Herbuś i Stokrotka W wywiadzie opublikowanym na portalu polki.pl czytamy, że Edyta Herbuś

fot.Tomasz Raczek/Kapif

Edyta Herbuś i Stokrotka

W wywiadzie opublikowanym na portalu polki.pl czytamy, że Edyta Herbuś pojechała po Stokrotkę (Daisy) do hodowli maltańczyków aż pod Częstochowę prawie dwa lata temu:
Zobaczyłam ją – białą, delikatną – i z miejsca się zakochałam. Od tamtej pory prawie się nie rozstajemy
(…) Szukałam pieska małego, który będzie mógł mi towarzyszyć przez cały dzień. A Stokrotka mieści się w przygotowanej specjalnie dla niej, wygodnej torbie. Lubi ją i czuje się w niej bezpieczna. Chętnie wychodzi ze mną na zdjęcia, spotkania (…)Już w dzieciństwie przygarniałam te bezdomne [zwierzęta – dop. redakcji]. Rodzicom nie bardzo się podobało, kiedy pod bluzą przyniosłam szarego kotka, ale postawiłam na swoim i Kitka została z nami. Innym razem przyszłam do domu z małym szczeniakiem. Nazwałam go Tito. Był taki słodki i kochany, ale wyrósł i okazało się, że to mieszanka owczarka niemieckiego z rottweilerem. Gdzieś zniknęła jego łagodność.

czworonogi polskich aktorów, herbus i jej pies, edyta herbus i stokrotka, herbus i jej suczka,gwiazdy i ich psy, gwiazdy z psami, jakie gwiazdy mają psa, jakie psy maja polscy celebryci, jakie psy maja polskie gwiazdy, jakie psy mają polscy aktorzy, o psach polskich aktorów, pilskie gwiazdy i ich psiaki, polscy celebryci i ich psy, polskie gwiazdy i ich czworonogi, polskie gwiazdy i ich psy, polskie gwiazdy i ich pupile, polskie gwiazdy z psami, psiary, psiarze, psie gwiazdy, psy polskich aktorów, psy polskich celebrytów, psy polskich gwiazd, pupile gwiazd, pupile polskich aktorów, pupile polskich celebrytów, pupile polskich gwiazd, rasy psów polskich aktorów, zdjęcia polskich gwiazd z psami

autor fot. IŚ Natalia Siwiec i Gucio Gucio to czteroletni pies rasy Chihuahua , ulubieniec Natalii Siwiec. Celebrytka mi
autor fot. IŚ Natalia Siwiec i Gucio Gucio to czteroletni pies rasy Chihuahua , ulubieniec Natalii Siwiec. Celebrytka mi

autor fot. IŚ

Natalia Siwiec i Gucio

Gucio to czteroletni pies rasy Chihuahua, ulubieniec Natalii Siwiec. Celebrytka miała na początku wziąć pod opiekę innego psa, niemniej na skutek oszustwa, nigdy nie zobaczyła swojej ?psiej maskotki?. O swoim Guciu mówi:

To jest pies podróżnik, który w każdym miejscu na świecie ma zdjęcie. Dlatego wzięłam takiego malutkiego, żeby mógł ze mną latać. Zleciał większą część Europy, Brazylię oczywiście, trochę zwiedził.

bolończyk kory, jakiego psa ma kora, pies kory, kora i ramona, kora i bolonczyk ramona, jak ma na imię pies kory, jakiej rasy psa ma kora, agnieszka kaczorowska i jej pies, jakiego psa ma kaczorowska, agnieszka kaczorowksa i jej akita, akita agnieszki kaczorowskiej, kaczorowska i akita,zofia czerwińska i jej pies, jakiego psa ma zofia czerwińska, jakiej rasy psa ma czerwińska, zofia czerwińska i jej sznaucer, szapołowska i owczarek niemiecki, jakiego psa ma szapołowska, jakiej rasy psa ma szapołowska grażyna szapołowska i jej owczarek niemiecki, szulim i jej pies, jakiego psa ma szulim, pies cichopek,natalia siwoec i gucio, jakiego psa ma natalia siwiec, natalia siwiec i chihuahua, pies natalii siwiec, poznajcie psa natalii siwiec

fot Facebook Grażyna Szapołowska i jej owczarek niemiecki Dla Grażyny Szapołowskiej pies jest nie tylko największym przy
fot Facebook Grażyna Szapołowska i jej owczarek niemiecki Dla Grażyny Szapołowskiej pies jest nie tylko największym przy

fot Facebook

Grażyna Szapołowska i jej owczarek niemiecki

Dla Grażyny Szapołowskiej pies jest nie tylko największym przyjacielem, ale również piekielną motywacją dla utrzymania zdrowego trybu życia. Jak sama mówi:
Chodzę w trampkach, w sportowym, wygodnym obuwiu. Eryk sprezentował mi pięknego owczarka niemieckiego, za co jestem mu wdzięczna. Dzięki niemu wróciłam do długich spacerów. Nie jest to już dziesięć kilometrów, po tym poznaję upływ czasu, ale wciąż są to kilometry. Iceman, bo tak nazywa się się mój nowy przyjaciel, motywuje mnie do zdrowego spędzania czasu na powietrzu, do dbania o siebie. Zakładam bluzę z kapturem, wygodne spodnie i idziemy przed siebie.
Aktorka szczególnie upodobała sobie duże rasy psów – w przeciwieństwie do większości polskich celebrytek, które coraz częściej inwestują w psie maskotki.

foto:ospapara Katarzyna Cichopek i suczka Mini Katarzyna Cichopek bardzo zachwala posiadanie małych psów, które nie wyma
foto:ospapara Katarzyna Cichopek i suczka Mini Katarzyna Cichopek bardzo zachwala posiadanie małych psów, które nie wyma

foto:ospapara

Katarzyna Cichopek i suczka Mini

Katarzyna Cichopek bardzo zachwala posiadanie małych psów, które nie wymagają szczególnej pielęgnacji i dobrze znoszą życie w mieście. Sama posiada przedstawiciela rasy Jack Russell Teriera o wdzięcznym imieniu Mini. Aktorka często zabiera pieska na długie spacery, w czasie których daje przykład innym właścicielom. Za każdym razem sprząta po swoim pupilu i pilnuje, aby nie obwąchiwał i nie zaczepiał przechodniów. To postawa godna pochwały! Zachęcamy wszystkich do brania przykładu z aktorki! Naprawdę niewiele potrzeba, aby oczyścić miasta z psich kup!

Kasia dostała Jack Russell Terriera w prezencie do męża. Na pytanie właścicielki hodowli : „Czy to ma być pies na wystawę? Czy do kochania?”, odpowiedziała, że „Do kochania oczywiście!!! Szukam pozytywnej energii w życiu, a ten psiaczek zdecydowanie mi jej dostarcza” – dodała.

fot: Agencja MAZUR Agnieszka Szulim i jej psy Od ósmego roku życia Szulim wychowywał się w towarzystwie psa, dlatego tak
fot: Agencja MAZUR Agnieszka Szulim i jej psy Od ósmego roku życia Szulim wychowywał się w towarzystwie psa, dlatego tak

fot: Agencja MAZUR

Agnieszka Szulim i jej psy

Od ósmego roku życia Szulim wychowywał się w towarzystwie psa, dlatego tak bardzo boli ją, kiedy ktoś krzywdzi bezbronne zwierzę. Jako młoda dziewczyna pracowała w charakterze wolontariuszki w schronisku, a jej głównym zadaniem było wyprowadzanie psów na spacery. W 2011 roku, mając już dwa jack russell terriery, zaadoptowała suczkę rasy chihuahua, która przez sześć lat przebywała w pseudohodowli. Przed wprowadzeniem do nowego domu Szulim musiała opłacić operację drutowania szczęki u psa. Usunięto jej niemal wszystkie zęby. Kiedy Agnieszka Szulim zetknęła się osobiście z cierpieniem psów w pseudohodowlach, zainteresowała się bliżej tym problemem. Na portalu psy.pl czytamy, że postanowiła wtedy zaangażować się w promocję adopcji bezdomnych psów. Wzięła udział m.in. w prezentacji psów do adopcji podczas obchodów 20-lecia miesięcznika Mój Pies, a także sama zorganizowała podobną akcję w trakcie Warsaw Fashion Street 2011 w Warszawie. Kierując się dobrem zwierząt, zasięgnęła wcześniej porady fachowców, aby zapewnić im jak najlepsze warunki i zminimalizować ich stres. Angażuje się także w akcje takich organizacji jak Greenpeace, Fundacji Viva! Akcja dla Zwierząt, czy ostatnio WWF. W ramach akcji „Godzina dla Ziemi” zadeklarowała, że razem z Michałem Pirógiem przepłynie Wisłę na tratwie z plastikowych butelek PET, aby pokazać, dlaczego warto segregować śmieci. W przemyślany sposób wykorzystuje swoją popularność, pokazując, jak ważny jest szacunek dla zwierząt.

foto: Kapif Zofia Czerwińska Na stronie internetowej aktorki czytamy: Kocham je wszystkie, węża nie mam tylko dlatego, ż
foto: Kapif Zofia Czerwińska Na stronie internetowej aktorki czytamy: Kocham je wszystkie, węża nie mam tylko dlatego, ż

foto: Kapif

Zofia Czerwińska

Na stronie internetowej aktorki czytamy:

Kocham je wszystkie, węża nie mam tylko dlatego, że nie podaje łapy. Ostatni mój pies, czarny sznaucer miniatura Dżek jest cudownym czarującym przyjacielem, który wydobył mnie z depresji po mojej ciężkiej chorobie i śmierci Mamusi.

Jest ponury dzień okupacji 1942 rok, mam 7 lat, Warszawa, nasze mieszkanie. Dzwonek, otwieram drzwi – zbroczony krwią stoi mój tatuś z wielkim wilczurem na rękach – to on krwawi. Tatuś Dr, medycyny kładzie psa na leżance dla chorych, zwierzę ma przestrzelone podudzie – trzeba operować, pomagam, choć jestem małym dzieckiem jestem bardzo opanowana i odporna. Pies zostaje u nas, rozumie komendy tylko po niemiecku. Po paru dniach okazuje się, że jest szukany to pies gestapowca. Rodzice postanawiają nie oddawać go, dajemy mu na imię IR – mamy jeszcze spanielkę Żole, przyjaźnią się. I choć IR bardzo tęskni powoli przyzwyczaja się, reaguje na imię, zaczyna rozumieć po polsku, jest bardzo mądry i uczony. Po tygodniu przynosi Ojcu kapcie. Szczególnie pokochał mnie, uwielbiał wspinać się na tylne łapy a przednie kłaść mi na ramionach i delikatnie wielkim pyskiem iskać mnie po głowie, był wtedy dużo wyższy ode mnie. Bronił całą rodzinę nie pozwolił skarcić nawet żoli. A ja choć nieznośna miałam cudowne dwa lata, IR nie pozwolił nawet podnieść na mnie głosu, siadał ciasno obok moich nóg i bardzo groźnie warczał. Jego tresura była ukierunkowana na obronę „pana”. Gestapowcy mieli takie psy -IR był jednym z nich.

fot: Kapif Kora i Ramona ? czyli o psie, który palił marihuanę Ramona Sipowicz, ulubiony Bolończyk Kory , dał się poznać
fot: Kapif Kora i Ramona ? czyli o psie, który palił marihuanę Ramona Sipowicz, ulubiony Bolończyk Kory , dał się poznać

fot: Kapif

Kora i Ramona ? czyli o psie, który palił marihuanę

Ramona Sipowicz, ulubiony Bolończyk Kory, dał się poznać jako pierwszy czworonóg oficjalnie oskarżony o przemyt narkotyków. Jak czytamy na portalu gazeta.pl – Przesyłka nie była zaadresowana na Korę czy Kamila Sipowicza, jej partnera, tylko na Ramonę Sipowicz. Ramona to pies Kory – wyjaśnia menedżerka Kory. – Ja sama jestem w lekkim szoku. Nie wiem, jak to mam oceniać czy odbierać – dodaje. – Mam nadzieję, że to była jakaś prowokacja czy zbieg okoliczności i ta akcja nie miała nic wspólnego z tym, że w zeszłym tygodniu Kora w wypowiedzi dla „Wprost”, opowiadała się za legalizacją marihuany.

foto: blogstar.pl Agnieszka Kaczorowska i jej suczka rasy Akita Młoda aktorka udowadnia, że nigdy nie jest za późno, aby
foto: blogstar.pl Agnieszka Kaczorowska i jej suczka rasy Akita Młoda aktorka udowadnia, że nigdy nie jest za późno, aby

foto: blogstar.pl

Agnieszka Kaczorowska i jej suczka rasy Akita

Młoda aktorka udowadnia, że nigdy nie jest za późno, aby spełnić swoje marzenia z dzieciństwa. Niespełna pół roku temu Kaczorowska stała się szczęśliwą właścicielką uroczej suczki rasy Akita o imieniu Chigiru Assari Go Namitori, w skrócie Ichi.

Oto co pisze o piesku na swoim blogu: Zakochałyśmy się w sobie od pierwszego wejrzenia i obie czujemy, iż to przeznaczenie, że się spotkałyśmy. (…) Kiedy po nią pojechaliśmy, mała wbiegła do pokoju i pierwszą osobą, na którą wskoczyła, byłam ja. Zaczęła mnie lizać, wchodzić na mnie i przytulać się do mnie. Ewidentnie wyczuła, kto teraz będzie jej panią. Potem z każdą godziną więź między nami narastała.

Artykuł był pomocny? Podziel się nim z innymi opiekunami psów.

Udostępnij:

Czytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *